Witajcie! Mimo świetnego bilansu kalorycznego, nie jestem zadowolona z dzisiejszego dnia, bowiem dostałam z pięć pał min. chemia, muzyka, polski, religia i wos. No ale cóż, bilans niezły i trzeba się cieszyć.
Razem wyszło 400 kcal w których skład weszły dwa jabłka i tzw. flaki( których prawie nikt nie lubi). No i to by było na tyle, nie mam zbytnio czasu aby się rozpisywać.
Nie udało się do końca dnia, nie dałam rady. No ale 800 kcal na dzień to dużo nie jest :)
Fuck! Fuck! Fuck! Nie udało się. Nie rozumiem dlaczego. Ostatnio cały czas mam napady :(
1300 kcal. Dobra, jutro będzie lepiej, cały dzień w szkole :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz