sobota, 30 listopada 2013

Dzień 4 - Krem z brokułów ;)

Dziś zrobiłam krem brokułowy. A bilans wyszedł całkiem niezły, ba świetny :)
Na krem z brokułów podam przepis.

Składniki:
400 g brokułów
10 g sera żółtego
niecałe pół szklanki mleka
1/4 szklanki wody

Brokuły gotujemy (jeśli posiadamy całego brokuła, odrywamy różyczki ) na parze lub w wodzie.
Gdy zmiękną wyjmujemy i miksujemy. Zmiksowane brokuły przekładamy do garnka i dolewamy wodę oraz mleko, mieszamy. Ser kroimy na bardzo drobne kawałki i dorzucamy do garnka z brokułami, wodą i mlekiem. Całość gotujemy do czasu rozpuszczenia się sera, od czasu do czasu mieszając.

Z podanego przepisu wychodzą dwie porcje po ok. 100 kcal :)

A teraz mój bilans:
Śniadanie: Sałatka z groszku i kukurydzy( 4 łyżki groszku, 4 łyżki kukurydzy, łyżka kefiru), 2 kromki pieczywa chrupkiego z kiełbasą( indyk)- 300 kcal
Śniadanie II: Jabłko- 100 kcal
Obiad: Krem z brokułów- 200 kcal ( zjadłam całość)
Razem: 600 kcal ( mam nadzieję, że nie będę mieć napadu)

A z ćwiczeń to ok. 3 km pieszo oraz codzienne ćwiczenia na brzuch po ok. 30 min.




piątek, 29 listopada 2013

Dzień 3

Dzisiejszy dzień należał do gorszych, bowiem pod wpływem nalegań koleżanki skusiłam się na płatki czekoladowe.
Jednak w ramach pokuty przeszłam 7 km :)

Bilansik :
Śniadanie: 2 kromki pieczywa chrupkiego z masłem( cienko) i kiełbasą z indyka, serek wiejski light, 3 rzodkiewki ( 300 kcal)
Śniadanie II: Jabłko( 100 kcal)
Obiad: Płatki czekoladowe ( 500 kcal ??? - razem z kumpelą zjedliśmy trochę ponad połowę)
Kolacja: 4 suszone morele,3 garście rodzynek, rzodkiewka, 2,5 batonika muesli (800 kcal )
Razem: 1700 kcal

czwartek, 28 listopada 2013

Dzień 2

Dziś w szkole była dyskoteka, w której organizację zostałam wkręcona, wbrew mojej woli. Była to jedna z gorszych dyskotek jakie widziałam (muzyka była straszna - zresztą jeśli chcę fajną muzę to na koncerty trzeba chodzić ). Dlatego też stwierdziłam, że aby się totalnie nie pogrążyć w żalu, zacznę robić sobie siarę. Prosiłam losowe osoby do tańca krakowiaka lub walca (klękając na jedno kolano ).
Przez dyskotekę zbytnio nie ćwiczyłam :/
Ale bilans wyszedł całkiem niezły :)
Śniadanie: Bułka z makrelą w sosie pomidorowym( 20-50g) i pół pomidora (300 kcal)
Śniadanie II: Jabłko(100 kcal )
Obiad: Bułka z twarogiem wędzonym (300 kcal)
Podwieczorek: Jabłko (100 kcal)
Razem: 800 kcal
Dodam jeszcze jedną z moich ulubionych piosenek:


środa, 27 listopada 2013

Hejo !!!

Jestem dziewczyną, mam 14 lat i chcę schudnąć. To jeden z moich celów. Bloga założyłam bardzo samolubnie, bowiem mam nadzieję ,iż zmotywujecie mnie do trzymania diety. Powiem, że nie pierwszy raz mam do czynienia z traceniem na wadze, około pół roku temu wyszłam anoreksji. Osiągnęłam wtenczas wagę 48 kg. Niestety nie udało mi się jej utrzymać. W tej chwili ważę 55 kg przy wzroście 165 cm. Zamierzam na początek dążyć do 50 kg.

Jak na dzisiaj:
Ś: szklanka groszku (100 kcal ), niecała bułka z kiełbasą (200 kcal ).
Ś II: Gruszka(100 kcal )
Ob: 60 g makreli w puszce (w oleju :/, 300kcal ), zupa brokułowa z makaronem (400 kcal)

Razem : 1100 kcal

Dodatkowo: 2,5 km pieszo oraz 30 min ćwiczeń na brzuch.

Jeśli to przeczytałeś to dziękuję ;)